Nie, 5 Wrz 2010, 9:51 CET, NY 3:51, Londyn 8:51, Tokio 16:51, WIG20 +0.63% | Weekend - Główne rynki światowe są zamknięte |
| | Przegląd poranny Piotr Kuczyński - Xelion 27 Sierpnia 2010 6:54
Komentarze bez kilkudniowego opóźnienia...
W czwartek giełdy europejskie zachowały się tak jak tego można było oczekiwać. Po prostu naśladowali bezkrytycznie to, co stało się w środę w USA. Tam indeksy wzrosły, a w Europie spadły, więc w czwartek natychmiast, od początku sesji, straty zostały odrobione. Jednak gracze byli bardzo ostrożni, więc przed publikacja danych w USA zapanował marazm połączony z osuwanie się indeksów. Publikacja danych (wcale nie tak znowu dobrych) gwałtownie podniosła indeksy, ale potem zachowanie rynków amerykańskich ochłodziło nastroje i indeksy zakończyły dzień kosmetycznymi zwyżkami.
W USA indeksy całkiem nieoczekiwanie i solidnie wczoraj spadły, a dystans dzielący S&P 500 od wsparcia jest naprawdę niewielki. Po sesji nic istotnego się nie wydarzyło. AHI (indeks handlu posesyjnego) nawet lekko spadł. Kontrakty rano kosmetycznie rosły, a w Azji panował względny spokój. Azjaci czekają na dwa wydarzenia: wkroczenie Banku Japonii na rynek walutowy w celu osłabienia jena i na wystąpienie Bena Bernanke, szefa Fed, który może zasygnalizować pomoc Fed dla gospodarki. Premier Japonii zapowiedział konferencję prasową, na której ma poinformować o krokach powziętych przez rząd w celu osłabienia jena.
Kończymy tydzień raportami, które są weryfikacjami już poprzednio publikowanych danych. Raport o PKB w drugim kwartale to już głęboka historia i nie powinien mieć wpływu na zachowanie rynków. Gracze lubią jednak ten raport, więc jakiś (nieduży) ruch możemy zobaczyć. Podobnie jest z weryfikacją indeksu nastroju Uniwersytetu Michigan. To co prawda nie jest tak głęboka historia, ale jest to raport mniej poważany niż indeks Conference Board. Największy wpływ może mieć wystąpienie szefa Fed, ale tylko pod warunkiem, że powie coś, co gracze będą mogli wykorzystać. Na przykład właśnie coś o pomocy, którą Fed jest gotów zaaplikować gospodarce. Problem jednak pojawi się wtedy, kiedy Bernanke nic takiego nie powie – rozczarowanie może doprowadzić do dalszych spadków.
Kalendarium:
14.30. USA. PKB (annualizowany) – drugie przybliżenie (2 kw.). Prognoza: 1,5 proc. (poprzednio: 3,7 proc.). 14.30. USA. Deflator – miernik inflacji - drugie przybliżenie (2 kw.). Prognoza: 1,8 proc. (poprzednio: 1 proc. kw/kw). 14.30. USA. PCE – wskaźnik wydatków konsumpcyjnych - drugie przybliżenie (2 kw.). Prognoza: 1,1 proc. (poprzednio: 0,7 proc. kw/kw). 16.00 USA. Indeks nastroju Uniwersytetu Michigan (dane końcowe) (sierpień). Prognoza: 69,6 pkt. Poprzednio 67,8 pkt. 16.00 USA. Wystąpienie publiczne Bena Bernanke, szefa Fed. Asseco Polska publikuje skonsolidowany rozszerzony raport za I półrocze 2010 roku.
Polska
W czwartek od rana poprawa nastrojów na giełdach akcji podnosiła kurs EUR/USD i indeksy giełdowe, a to musiało przełożyć się na umocnienie złotego do głównych walut. Nie było to duże umocnienie, bo i zachowanie rynków finansowych dalekie było od nadmiernego optymizmu. Dziwić może jednak to, że w czasie trwania sesji w USA, kiedy widać już było, że nastroje się psują, kursy EUR/PLN i USD/PLN nadal spadały.
Złoty był bardzo silny, co można wytłumaczyć zarówno techniką (ciągle bronią się mocne opory) jak i opiniami na temat naszej waluty. W czwartek analitycy Black Rock ustami swojego szefa na Europę Centralną stwierdzili, że jeśli uwzględni się parytet siły nabywczej to złoty w stosunku do euro jest niedowartościowany o około 30 procent. Oczywiście takie opinie nie wystarczą na dłużej, więc dzisiaj rozpoczniemy dzień od niewielkiego osłabienia złotego, a potem o kierunku kursów walut zadecyduje reakcja na wystąpienie Bena Bernanke, szefa Fed.
GPW rozpoczęła czwartkową sesję wzrostem indeksów. Środowa odporność giełd amerykańskich na złe informacje doprowadziła do odbicia indeksów w Europie, a to podnosiło również WIG20. Gorsze od prognoz wyniki półroczne PZU i Lotosu psuły jednak nastroje, co ograniczało skalę zwyżki. Potem doszło bardzo ostrożne zachowanie rynków europejskich. To wszystko doprowadziło do dosyć gwałtownego bujania indeksem i zakończyło się stabilizacją na poziomie pół procent powyżej środowego zamknięcia.
Po publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy kontrakty i indeksy wystrzeliły na północ tak jakby te dane były znakomite (były słabe, ale lepsze od prognoz). Był to jednak tylko taki odruch. Od tego momentu WIG20 osuwał się, a fixing odejmując kilka punktów postawił kropkę nad i. WIG20 zyskał 0,29 procent, czyli prawie nic. Obraz rynku oczywiście też się nie zmienił. Jak widać nasza giełda na razie stara się nie reagować gwałtownie ani na negatywne ani na pozytywne impulsy.
Wczorajsza sesja w USA zdecydowanie nie pomoże dzisiaj bykom, ale nie każe też na siłę sprzedawać akcje, bo przecież dużo się dzisiaj może jeszcze wydarzyć. Zapewne rozpoczniemy dzień od niewielkiego osłabienia, a potem będziemy reagowali na raporty publikowane w USA. Najgorsze jest to, że nie zdążymy zareagować na wystąpienie szefa Fed. Dlatego też więksi inwestorzy będą bardzo ostrożni, a zakończenie sesji będzie bezbarwne.
Wykresy:
Niemiecki XETRA DAX utworzył formację gwiazdy porannej, która była sygnałem kupna. Bardzo prawdopodobne, że zakończyła się prawdziwa fala B korekty i rynek przechodzi do spadkowej fali C. Wsparcie na 5.809 pkt. Opór na 6.332 pkt.
Francuski CAC-40 utworzył formację gwiazdy porannej, która była sygnałem kupna. Bardzo prawdopodobne, że zakończyła się prawdziwa fala B korekty i rynek przechodzi do spadkowej fali C. Opór na 3.730 pkt. Wsparcie na 3.420 pkt.
Węgierski BUX koryguje cała letnią hossę, ale niewykluczone jest też, że wchodzimy w spadkową falę C korekty. Wsparcie na 21.386 pkt. Opór na 23.712 pkt.
WIG wyrysował formację RGR dając sygnał sprzedaży. Koryguje cała letnią hossę, ale niewykluczone jest też, że wchodzimy w spadkową falę C korekty. Wsparcie na 40.754 pkt. Opór na 42.150 pkt. Ultimate w strefie neutralnej. CCI dał sygnał sprzedaży.
WIG20 koryguje cała letnią hossę, ale niewykluczone jest też, że wchodzimy w spadkową falę C korekty. Podobnie jak WIG wyrysował formację zbliżoną do RGR dając sygnał sprzedaży. Wsparcie na 2.360 pkt. Opór na 2.440, a potem na 2.490 pkt. Ultimate w strefie neutralnej. CCI dał sygnał sprzedaży.
MWIG40 w korekcie ponad rocznych wzrostów – prawdopodobnie w jej fazie B. Opór na 2.559 pkt. Wsparcie na 2.404 pkt. Ultimate w strefie neutralnej. CCI dał sygnał sprzedaży.
SWIG80 w korekcie trendu spadkowego. Opór na 12.012 pkt. Wsparcie na 11.645 pkt. Ultimate w strefie neutralnej. CCI dał sygnał sprzedaży.
TRIN dał sygnał sprzedaży.
Indeks cenowy zakończył trend wzrostowy i rozpoczął korektę spadkową. Ultimate w strefie neutralnej. CCI dał sygnał sprzedaży.
Kontrakty korygują cała letnią hossę, ale niewykluczone jest też, że wchodzimy w spadkową falę C korekty. Wsparcie na 2.413 pkt. Opór na 2504 pkt. Ultimate w strefie neutralnej. CCI dał sygnał sprzedaży.
Bioton wrócił do trendu spadkowego. Opór na 0,22 zł. Wsparcie na 0,18 zł. BRE w trendzie bocznym. Teraz kieruje się w stronę dolnego ograniczenia. Opór na 264,50 zł. Wsparcie na 221 zł. BZ WBK znowu opuścił kanał trendu wzrostowego, co jest sygnałem sprzedaży. Wparcie na 180,70 zł. Opór na 196,60 zł. Cyfrowy Polsat wrócił do trendu bocznego. Wsparcie na 13,50 zł. Opór na 14,40 zł. Getin naruszył dolne ograniczenie kanału trendu wzrostowego, czym dał sygnał sprzedaży. Wparcie na 9,15 zł. Opór na 10,45 zł. GTC wyrysował formację podwójnego dna, co było sygnałem kupna, ale ją zanegował, więc średnioterminowy trend boczny jest kontynuowany. Wsparcie na 22,30 zł. zostało jednak naruszone. Jeśli naruszenie zostanie potwierdzone to ruszymy ku 20,80 zł. Opór na 24,35 zł. KGHM rozpoczęła atak na szczyt. Opór na 115 zł. Wsparcie na 96 zł. Lotos w większej korekcie, ale jeszcze nad linią trendu wzrostowego. Opór na 31,10 zł. Wsparcie na 29,00 zł. PBG opuścił kanał trendu spadkowego generując sygnał kupna, ale teraz wraca do trendu bocznego. Wsparcie na 205 zł. Opór na 238 zł. PGE pokonał linię trendu spadkowego i tym samym dał sygnał kupna. Wsparcie na 22,08 zł. Opór na 23,30 zł. PGNiG wyszedł górą z kanału trendu spadkowego i wyrysował nieforemne podwójne dno dając sygnał kupna. Wsparcie 3,51 zł. na razie tylko naruszone. Opór na 3,69 zł. Pekao w łagodnym kanale krótkoterminowego trendu spadkowego. Wsparcie na 149,20 zł. Opór na 173,50 zł. PKO BP wybił się z klina, co należy tratować jako sygnał kupna. Opór na 41,75 zł. Wsparcie na 36,90 zł. PKN przełamał dolne ograniczenie kanału trendu wzrostowego, co należy uznać za sygnał sprzedaży. Wsparcie na 36,80 zł. Opór na 39,40 zł. Polimex w kanale trendu wzrostowego – dąży do dolnego ograniczenia. Wsparcie na 4,14 zł. Opór na 5,00 zł. PZU wyszedł dołem z kanału trendu wzrostowego dając wstępny sygnał sprzedaży. Jeśli przełamie wsparcie na 365,50 zł. to utworzy formację podwójnego szczytu i da bardzo mocny sygnał sprzedaży. Opór na 379,50 zł. Asseco anulował formację RGR wracając do trendu bocznego. Opór w okolicach 58,35 zł. Wsparcie na 50,50 zł. TPSA w bardzo długoterminowym kanale trendu bocznego, ale teraz w krótkoterminowym trendzie wzrostowym. Opór na 17,30 zł. Wsparcie na 16,37 zł. TVN opuścił kanał trendu spadkowego dając sygnał kupna, ale najwyraźniej był to krotki wzrost i wracamy do korekty. Opór na 18,00 zł. Wsparcie na 16,00 zł. Treść powyższej analizy jest tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów jej autora i nie stanowi "rekomendacji" w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawiera konkretnej wyceny instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest tylko i wyłącznie osobistą opinią autora. Zgodnie z powyższym serwis Stooq oraz autor nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na jej podstawie.
Wcześniejsze komentarze
|
|
|